JAK PRZETRWAĆ W KORPO? ...czyli praca w kompletnie nienaturalnym środowisku dla człowieka – korporacje i BHP w biurze
Ten artykuł jest o tym jak daleko odeszliśmy, wykonując pracę biurową, od środowiska do którego nasz organizm został stworzony. Ewolucja człowieka trwała wiele tysięcy lat. W tym czasie ludzie prowadzili łowiecko zbieracki tryb życia. Dopiero około 10 000 lat temu wraz z pojawieniem się rolnictwa człowiek przestał uganiać się za zwierzętami i zbierać rośliny na dużych obszarach i zajął się uprawą roli w jednym miejscu. Natomiast praca w ciągłej pozycji siedzącej to okres kilkudziesięciu lat wstecz. Jest to zatem ułamek procenta w skali całej egzystencji gatunku ludzkiego.
Do czego tak naprawdę nasz organizm jest przystosowany?
Zacznę od krótkiego przypomnienia informacji dotyczących ewolucji. Homo sapiens, czyli człowiek rozumny pojawił się na planecie około 200 000 lat temu. Różne źródła podają odmienne informacje, dlatego tutaj przyjmuję tę datę umownie. W tym czasie ludzie żyli w małych gromadach liczących kilka-kilkanaście osób. Przemierzali kontytnent afrykański w poszukiwaniu obszarów obfitych w jadalne rośliny oraz zwierzęta. Zdarzało się, że Ci ludzie nawet codziennie byli w innych miejscach i każdego dnia rozkładali i zbierali cały dobytek życia. Zatem mężczyźni biegali za zwierzętami, polowali oraz stosowali coraz to bardziej wyszukane metody i narzędzia, aby zabijać zwierzęta większe i groźniejsze od nich samych. Kobiety zaś żyły z innymi kobietami w obozach i jaskiniach, opiekowały się dziećmi i rannymi oraz zbierały to co rosło wokół miejsca zamieszkania. Nikt wtedy nie narzekał, że ma wolny internet oraz nie stresował się z powodu uszkodzonego wyświetlacza w smartfonie 🙂 Żywili się roślinami i nieprzyprawionym mięsem zwierząt. Zatem nasz organizm jest stworzony do ciągłego ruchu.
Co się zmieniło?
Około 10 000 lat temu kiedy człowiek zaczął uprawiać pszenicę polowanie na zwierzęta zamieniło się w uprawę roli, czyli plewienie chwastów, noszenie wody do podlewania oraz zbieranie plonów. Ludzie przestali wędrować, przywiązywali się do ziemi w taki sposób, że traktowali ją jak swoją. Zaczęli również gromadzić przedmioty. Od tego czasu powstało także wiele kultur. Biologicznie człowiek może współpracować z niewielką liczbą osób, ale kiedy powstały kultury i religie łączące całe społeczeństwa łatwiej było działać w zorganizowanej grupie większej ilości osób. I tak dwóch wyznawców jednego boga mogło budować świątynię nawet się nie znając, ponieważ przyświecał im jeden cel. Obywatele jednego państwa mogli walczyć ramię w ramię o losy ojczyzny. Dziś dwóch nieznajomych pracowników może skutecznie ze sobą współpracować ponieważ łączy ich firma w której pracują.
Wpływ zmian na styl życia ludzi
Jak już wspomniałem zmiany dotyczące stylu życia zaczęły się około 10 000 lat temu. Jest to zaledwie 5% ewolucji całego gatunku ludzkiego. Wtedy zmienił się styl życia z wędrownego na zgodny z polityką agrarną opartą na własności ziem, na których uprawiano rolę. Następnie przez tysiące lat ludzie wykonując różne czynności, głównie na roli pracując fizycznie – często bardzo ciężko i w różnych pozycjach. Dopiero XIX i XX wiek przyniósł rozwój przemysłu, a wraz z nim zmianę stylu życia z ciągłego ruchu na bezruch. Obliczono, że bardziej opłaca się, aby robotnik stał przy jednym stanowisku cały dzień, a inny będzie przynosił mu materiał. Zatem przemysł sprawił iż tysiące osób przestało się intensywnie ruszać, koncentrując się na używaniu do pracy głównie rąk. Kolejnym takim krokiem milowym były lata 90. XX wieku kiedy wprowadzono komputery do powszechnego użytku. Dodatkowo wprowadzenie internetu spowodowało, że pracownik wcale nie musiał iść na pocztę aby wysłać list – mógł wysłać wiadomość e-mail. Mógł także bardzo szybko korzystać z dostępu do baz danych zamiast chodzić do archiwum. Dzięki temu, a raczej przez to nasza praca przybrała styl siedzący kilka godzin dziennie. Jakże daleko odeszliśmy tym od pierwotnego stylu życia, który jest zgodny z naszą ewolucją.
Co jest złego w pracy w pozycji siedzącej?
Bardzo wiele! Przede wszystkim nasze liczne mięśnie powstały, ponieważ kiedyś były potrzebne. Dziś kiedy największym wyzwaniem jest pójście do jadalni lub z salonu do kuchni te mięśnie nie są wykorzystywane. Ponadto tętno w pozycji siedzącej wynosi 60-70 uderzeń na minutę. W takim tempie serce pompuje krew tym samym dostarczając tlen i składniki odżywcze do komórek oraz odbiera produkty przemiany materii. Tętno osoby, która idzie wynosi około 80-90 uderzeń na minutę. Wolny trucht to około 110 uderzeń na minutę, a intensywny bieg to 130-160 uderzeń na minutę. Ewolucja stworzyła nas do szybszego tętna. Krew dostarcza tlen i glukozę do komórek, a w szczególności do mózgu. Mózg – organ, który najintensywniej jest eksploatowany podczas pracy umysłowej w biurze zużywa nawet 30% glukozy całego organizmu, a tym samym potrzebuje dużej ilości tlenu. Wolne krążenie utrudnia dostarczenie wymaganego paliwa i tlenu do mózgu. Do tego należy dodać brak wystarczającej ilości wypijanej wody w ciągu dnia, która sprawia że krew staje się bardziej gęsta. Na niedostateczną ilość tlenu w organiźmie wpływa również zamknięta klatka piersiowa w wyniku pozycji, którą przyjmujemy przy pracy przy komputerze. To sprawia, że płuca mają mniejszą przestrzeń do rozprzężania się.
Jak prawidłowo ustawić komputerowe stanowisko pracy? Przepisy BHP w biurze vs. korporacje i rzeczywistość
Pisząc teraz o ergonomii należy podkreślić jedno: właściwe wyposażenie stanowiska pracy w ergonomiczne krzesło i biurko leży bez wątpienia po stronie pracodawcy i to korporacje odpowiadają za ich zapewnienie. Jednak prawidłowa pozycja ciała podczas siedzenia, używanie stacji dokującej zamiast samego laptopa leży po stronie pracownika. Zatem ergonomia pracy to po połowie odpowiedzialność pracodawcy i pracownika.
Monitor
Ważnym jest aby przy ciągłej pracy przy komputerze używać monitora i klawiatury. Laptop jest idealnym narzędziem do pracy kiedy często zmieniamy biurko (np. podczas spotkań w sali konferencyjnej). Jednak patrząc życiowo oraz przez pryzmat przepisów BHP w biurze laptop nie nadaje się zupełnie do użytkowania na stałym stanowisku pracy wiele godzin dziennie. Praca na laptopie sprawia, że nasza głowa pochyla się nienaturalnie w dół, a klatka piersiowa jest maksymalnie zamknięta. Mając komputer przenośny w pracy należy stosować stację dokującą najczęściej jak się da.
Monitor powinien być tak ustawiony, aby górna krawdź/część monitora była na linii wzroku człowieka.
Krzesło
Przepisy BHP w biurze mówią, że krzesło powinno być obrotowe, wyposażone w podłokietniki, z regulowaną wysokością oraz regulowanym kątem oparcia. Natomiast dobrą opcją jest zapewnienie krzesła z regulowanymi połokietnikami (góra-dół, przód-tył oraz kątem skrętu podłokietników), oparciem siatkowym oraz oparciem głowy. Są to jednak dodatkowe opcje, których korporacje nie mają obowiązku stosować zgodnie z przepisami BHP w biurze.
Podpórka żelowa pod nadgarski oraz podnóżek
Według przepisów BHP w biurze nie są to wymagane elementy stanowiska pracy. Uściślając podnóżek wymagany jest na życzenie pracownika oraz gdy jego stopy nie spoczywają płasko na podłodze ze względu na niski wzrost. Jednak jest to świetne rozwiązanie, które sprawia, że nogi podniesione lekko wyżej oraz stopy odgięte lekko do góry, zapewniają lepsze krążenie krwi w kończynach dolnych. Podpórka pod nadgarstki jest rekomendowana tylko wtedy kiedy bez podpórki nadgarstek jest nienaturalnie wygięty. Wtedy podpórka zapewniając prosty nadgarstek jest dobrym rozwiązaniem. Niektóre korporacje zapewniają to wyposażenie każdemu pracownikowi.
Jak siedzieć?
Prosto? Nieprawda! Nasz kręgosłup ma naturalne krzywizny. Spróbujmy stanąć w prawidłowej pozycji i skupić się na krzywiznach kręgosłupa. W takim kształcie powinny prezentować się one podczas siedzenia. Zatem należy usiąść na całym siedzisku, tak aby górna część pośladków dotykała oparcia krzesła. Ten sposób siedzenia plus właściwie ustawiona wysokość monitora determinuje prawidłową pozycję ciała.
Co zrobić z nogami? Obie nogi powinny spoczywać płasko na podłodze. Nie zaleca się długotrwale trzymać nogi na nogę ponieważ to powoduje zrotowanie miednicy i kręgosłupa oraz zaburzenie krążenia w kończynach dolnych.
Jak długo jesteśmy w stanie wytrzymać w prawidłowej pozycji siedzącej?
Niedługo. Nawet stosując wszystkie zasady ergonomii oraz używając najbardziej ergonomicznego sprzętu, które zapewniają korporacje, musimy pamiętać, że nasz organizm jest przeznaczony do ruchu! Dlatego musimy najczęściej jak to możliwe zmieniać pozycję, przejść się do innego działu lub korzystać z biurka do pracy w pozycji stojącej. Ruch powoduje przyspieszenie krążenia, a co za tym idzie dotlenienie organizmu oraz lepsze ukrwienie. Przepisy BHP w biurze mówią, że w razie braku możliwości robienia przerw należy odejść od komputera po każdej godzinie pracy co najmniej na 5 minut.
Co robić aby zachować zdrowie
Praca w biurze przez pierwsze kilka lat nie przynosi żadnych dolegliwości. Kolejne kilka lat może już nam o czymś sygnalizować. Jednak po 7-10 latach wiele osób odczuwa bóle pleców, mięśni czy nadgarstków. Praca siedząca również skutkuje nadwagą w wyniku spożywania dużej ilości kalorii, a małej ilości ich spalania. Zatem korporacje i praca w pozycji siedzącej dają o sobie znać dopiero po dłuższym czasie, ale wtedy może być już za późno na zachowanie zdrowia.
Co mogę zrobić w pracy i po pracy?
W pracy:
- robić częste przerwy i spędzać je w innej pozycji niż siedząca,
- rozciągać się co jakiś czas (często korporacje zapewniają trenera fitnesu w czasie pracy),
- robić ćwiczenia dla oczu i wzroku,
- pić dużo wody (ok. 2 litry), najlepiej z cytryną lub innym dodatkiem,
- jeść naturalną, niskokaloryczną żywność,
- unikać słodyczy, w tym słodzonych napojów,
- ustawić prawidłowo monitor,
- zwracać uwagę na pozycję w jakiej siedzę.
Po pracy:
- zapewnić więcej ruchu (np. wysiadać jeden przystanek wcześniej i iść pieszo),
- wykonywać prace ruchowe (np. w ogrodzie),
- uprawiać sport – bieganie, nordic walking, koszykówka, basen,
- dbać o dietę oraz przygotowywać zdrowe posiłki do pracy – liczyć kalorie,
- nie jeść na noc (to w połączeniu ze sportem daje lepszej jakości sen),
- medytować – wpłynie to na redukcję stresu 🙂
Obciążenie wzroku – ćwiczenia dla oczu
Korporacja i praca w biurze to także suchość gałki ocznej czy problemy z akomodacją. Warto pamiętać, że suchość oka nie wynika bezpośrednio z niskiej wilgotności powietrza, a przede wszystkim z tego, że ruch gałki ocznej z monitora na klawiaturę i odwrotnie rejestrowany jest przez mózg jako mrugnięcie. De facto mrugnięcia nie ma więc oko nie jest nawilżane. I tak po kilku minutach czujemy suchość oczu narzekając przy tym na klimatyzację. Warto dlatego zamknąć oczy na 5-7 sekund co kilkanaście minut lub wręcz zrobić masaż gałki ocznej przy zamkniętych powiekach. Dobrze jest również zadbać o akomodację oka co jakiś czas spoglądając w dal, w szczególności na zewnątrz na obiekty daleko usytuowane oraz na kolor zielony.
Podsumowanie
Zachęcam do spojrzenia na korporacje i pracę w biurze, niekoniecznie tylko przez pryzmat przepisów BHP w biurze, ale przede wszystkim z punktu tego jak nasz organizm jest przystosowany do pracy wiele godzin w pozycji siedzącej. Szczególnie dobrze to widać, kiedy spojrzymy na nasze życie z perspektywy satelity i zobaczymy cały okres ewolucji i dzisiejsze czasy w tym okresie. Wszystkie zalecane rady sam osobiście stosuję i wiem, że wszystko można i na wszystko znajdzie się czas. Nasze ciało to pojazd, który niesie nas przez życie. Ludzie leją do silnika swojego samochodu najlepszy olej, a do swoich żołądków wkładają niezdrowe jedzenie. Wychodzi na to, że dbamy o samochód bardziej niż o nasze zdrowie. Nasze ciało to także urządzenie do zarabiania pieniędzy (bez zdrowia ciężko chodzić do pracy – wtedy nawet L-4 płatne jest 80%), cieszenia się życiem i czerpania przyjemności. Czy oglądanie ulubionego serialu na nowoczesnym 60 calowym telewizorze, czy też podróżowanie drogim samochodem jest przyjemne kiedy czujemy silny ból pleców? Nie sądzę. Zatem zachęcam do przemyśleń na temat trybu życia i wyciągnięcia konstruktywnych wniosków!
A zainteresowanych zapraszam do kontaktu z nami!
Podziel się tym artykułem na Facebook’u!